Gont na płaski dach: Przewodnik 2025

Redakcja 2025-06-02 06:45 | Udostępnij:

Marzysz o płaskim dachu, który będzie nie tylko funkcjonalny, ale i estetycznie zachwycający? No cóż, „płaski” to pojęcie względne w świecie dachów, ale nie martw się, to optyczne złudzenie. Naszym celem jest zaoferowanie Ci najlepszego rozwiązania, a nim bez wątpienia jest Gont na płaski dach. Krótko mówiąc: gont bitumiczny na dachu płaskim to estetyczne i trwałe pokrycie dachowe, które sprawdza się doskonale nawet przy minimalnym nachyleniu, zapewniając skuteczną hydroizolację i długoletnią ochronę.

Gont na płaski dach

Kiedy mowa o wyborze odpowiedniego pokrycia dachowego, często stoimy przed dylematem, które rozwiązanie będzie najbardziej efektywne i opłacalne. Dla wielu, na pierwszy rzut oka, dach płaski to wyzwanie inżynieryjne. Tymczasem, odpowiednie podejście i dobór materiałów, takich jak gont bitumiczny, mogą uczynić go nie tylko trwałym, ale i wizualnie atrakcyjnym. Wybór gontu bitumicznego jako alternatywy dla tradycyjnych rozwiązań na dachy płaskie nie jest przypadkowy. Poniższa tabela przedstawia porównanie różnych aspektów dla dachu płaskiego, co pomaga zrozumieć jego przewagi i dopasować je do konkretnych potrzeb.

Aspekt Gont Bitumiczny Papa Bitumiczna Membrany PCV/EPDM Blacha Ocynkowana Dachówka (Beton/Ceramika)
Koszty początkowe (orientacyjnie, za m²) 50-90 PLN 25-50 PLN 70-120 PLN 60-110 PLN 80-150 PLN
Estetyka Wysoka, imitacja dachówek Niska, jednolita Średnia, nowoczesny wygląd Średnia, przemysłowy/nowoczesny Bardzo wysoka, tradycyjny/klasyczny
Trwałość (lata) 20-30 10-20 30-50 25-40 50-100+
Odporność na UV Dobra, posypka mineralna Średnia, starzenie Bardzo dobra Dobra, wymaga konserwacji Bardzo dobra
Złożoność montażu Średnia Niska do średniej Średnia, wymaga specjalistów Średnia Wysoka, wymaga precyzji
Waga na m² (orientacyjnie) 7-12 kg 4-8 kg 1-3 kg 5-10 kg 35-75 kg

Jak widać, gont na płaski dach wypada bardzo korzystnie na tle konkurencji. Nie jest najtańszy, ale oferuje doskonały kompromis między estetyką a trwałością. Jest także lżejszy od dachówek, co zmniejsza obciążenie konstrukcji dachu. Co ciekawe, jego walory estetyczne są znacznie wyższe niż w przypadku papy, dając przy tym porównywalną lub lepszą trwałość, w zależności od wybranego modelu gontu. To sprawia, że jest to realna i opłacalna alternatywa, szczególnie dla budynków mieszkalnych i komercyjnych, gdzie wygląd ma znaczenie. Jego właściwości hydroizolacyjne są z kolei bardzo dobre, co jest kluczowe dla konstrukcji dachów płaskich. Dzięki specjalnej posypce mineralnej, jest on również dobrze zabezpieczony przed degradacją spowodowaną promieniowaniem UV, co przekłada się na długie lata bezproblemowego użytkowania. Pamiętajmy, że na dachu płaskim nawet niewielkie niedociągnięcia w montażu mogą prowadzić do katastrofalnych skutków w postaci przecieków, dlatego odpowiednie przygotowanie podłoża i profesjonalny montaż to podstawa sukcesu, niezależnie od wybranego materiału.

Rodzaje gontu bitumicznego i ich zastosowanie na dachu płaskim

Mówiąc o goncie bitumicznym, często myślimy o klasycznych, spadzistych dachach wiejskich domów. Jednakże, rozwój technologii materiałowych sprawił, że gont na płaski dach stał się rzeczywistością, a co więcej – opłacalnym i estetycznym wyborem. Gont bitumiczny to materiał gotowy, produkowany w formie pasm, często o strukturze estetycznej posypki, dostępny w wielu kolorach. Choć może to brzmieć banalnie, właśnie ta wizualna zmienność, odcienie szarości po głęboką czerwień czy zieleń, pozwala na idealne dopasowanie do każdego projektu architektonicznego, co w przypadku surowej papy jest niemożliwe. Posypka mineralna na powierzchni gontu nie tylko odpowiada za kolorystykę i efekt trójwymiarowości, ale także stanowi barierę ochronną przed promieniowaniem UV, co spowalnia procesy starzenia się materiału, dając dłuższą żywotność i stabilność estetyczną. Jest to aspekt, który wyróżnia gont bitumiczny na tle innych pokryć, które z czasem mogą blaknąć lub tracić swój pierwotny wygląd. To, co w przeszłości było domeną papy, teraz zyskuje nowy, bardziej atrakcyjny wymiar, bez kompromisów w zakresie trwałości czy funkcjonalności.

Zobacz także: Minimalna wysokość attyki: dach płaski 2025

Kluczem do zrozumienia jego przydatności na dachach płaskich, a dokładnie na tych o minimalnym nachyleniu (od 2 do 10 stopni), jest jego elastyczność i zdolność do szczelnego przylegania. Mimo że „płaski” to termin, który często mylnie kojarzy się z całkowitą płaskością, delikatne nachylenie dachu jest niezbędne do efektywnego odprowadzania wody opadowej, zapobiegając jej zaleganiu. W tym kontekście, gont bitumiczny doskonale spełnia swoje zadanie. Niektóre typy gontu, np. te z podwójną warstwą bitumiczną (laminowane), charakteryzują się zwiększoną grubością i wytrzymałością. Ich zastosowanie na dachu płaskim minimalizuje ryzyko uszkodzeń mechanicznych, np. spowodowanych przez ciężki śnieg czy grad. Ich budowa, często oparta na włóknach szklanych wzmocnionych bitumem oksydowanym lub modyfikowanym, sprawia, że są one odporne na ekstremalne temperatury – zarówno mrozy, jak i upały. Ta odporność jest szczególnie istotna w klimacie zmiennym, gdzie dach musi wytrzymać znaczne wahania temperatur.

Warto również zwrócić uwagę na specjalne gonty samoprzylepne, które posiadają dodatkową warstwę bitumu, aktywowaną przez ciepło słoneczne, co wzmacnia ich połączenie z podłożem. Choć cena za metr kwadratowy gontu bitumicznego jest wyższa niż w przypadku zwykłej papy, zaczynając od około 50-60 PLN, to inwestycja w ten materiał zwraca się w postaci większej estetyki i przede wszystkim – wydłużonej żywotności dachu, sięgającej nawet 25-30 lat, co jest imponującym wynikiem dla materiału o tak prostym montażu. Estetyczne posypki mineralne, dostępne w wielu wzorach i kolorach, nadają dachowi niepowtarzalny wygląd, imitując nawet tradycyjną dachówkę, co jest nieosiągalne dla innych materiałów bitumicznych. Dzięki nim, zyskuje on status eleganckiego pokrycia dachowego, które zmienia oblicze nawet najbardziej przemysłowych czy monotonnych budynków.

Ponadto, niektóre gonty posiadają certyfikaty odporności ogniowej, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo konstrukcji, a to jest argument, którego nie można zbagatelizować. Dachy płaskie, szczególnie te wielkopowierzchniowe, takie jak na halach produkcyjnych czy magazynach, zyskują nie tylko estetyczny wygląd, ale i dodatkową ochronę. Zastosowanie gontu bitumicznego na dachu płaskim, oprócz swojej wizualnej wartości, ma też znaczenie praktyczne. W przeciwieństwie do gładkich powierzchni papy, granulowana powierzchnia gontu pomaga w rozproszeniu wody opadowej, minimalizując ryzyko poślizgu w przypadku konieczności wykonania prac konserwacyjnych na dachu, co zwiększa bezpieczeństwo pracy.

Zobacz także: Dach płaski: jaki spadek? Optymalne nachylenie i przepisy

Podsumowując, wybór odpowiedniego gontu bitumicznego na dachu płaskim to świadoma decyzja o połączeniu estetyki, trwałości i bezpieczeństwa. To nie jest po prostu kawałek bitumu; to skomplikowany system ochronny, który ewoluował, aby sprostać wymaganiom nowoczesnego budownictwa. Choć początkowy koszt może wydawać się nieco wyższy, długoterminowe korzyści, takie jak niższe koszty konserwacji i brak potrzeby wczesnej renowacji, sprawiają, że inwestycja ta staje się niezwykle opłacalna. Ostatecznie, dach staje się nie tylko elementem konstrukcyjnym, ale również ważnym akcentem architektonicznym, podnoszącym wartość całej nieruchomości. Wybór odpowiedniego gontu na dach płaski to wyraz zrozumienia, że dach to nie tylko ochrona przed deszczem, ale także element decydujący o wyglądzie całego budynku.

Techniki montażu gontu na dachu płaskim: Krok po kroku

Montaż gontu na płaski dach to proces, który wymaga precyzji, uwagi do detali oraz, co kluczowe, znajomości specyfiki konstrukcji dachu płaskiego. To nie jest „hop siup” robota na kolanie, lecz starannie zaplanowana operacja. Gont bitumiczny można układać zarówno na deskowaniu, jak i na betonowym dachu, co czyni go materiałem niezwykle wszechstronnym. Kluczowym elementem sukcesu jest odpowiednie przygotowanie podłoża. Musi być ono suche, czyste, równe i stabilne. Wyobraź sobie, że układasz płytki na krzywej posadzce – efekt końcowy będzie po prostu mizerny i niestabilny. W przypadku dachu, błędy są jeszcze bardziej kosztowne, gdyż mogą prowadzić do przecieków i uszkodzeń konstrukcji, co może zakończyć się dramatycznym wezwaniem straży pożarnej wcale nie z powodu pożaru, a z powodu zalanego sufitu w kuchni.

Zanim zaczniemy cokolwiek układać, na podłożu drewnianym należy zastosować warstwę wentylacyjną w postaci membrany paroprzepuszczalnej, a następnie deskowanie pełne z desek o grubości minimum 2,5 cm lub płyt OSB/sklejki wodoodpornej o grubości co najmniej 18-22 mm. W przypadku betonu, powierzchnię należy zagruntować specjalnym środkiem gruntującym bitumicznym. Ważne jest, aby na tak przygotowanym podłożu położyć pierwszą warstwę – papę podkładową. To nie fanaberia, to konieczność. Ta warstwa pełni funkcję dodatkowej hydroizolacji oraz stabilizuje całą powierzchnię, chroniąc przed ewentualnymi ruchami podłoża. Musi być ona ułożona z zakładem minimum 10 cm i mechanicznie zamocowana do podłoża za pomocą gwoździ papowych (bitumicznych) lub wkrętów z podkładkami. Gwoździe te, o długości około 25 mm, należy wbijać co 10-15 cm, a przy krawędziach gęściej, co 5-7 cm, aby zapewnić maksymalną stabilność.

Zobacz także: Jaki kąt paneli na dachu płaskim 2025 - Optymalizacja

Kolejny etap to montaż pasa startowego. Jest to pierwszy pas gontu, ułożony wzdłuż okapu dachu, a następnie przycięty w taki sposób, aby posypka mineralna skierowana była w dół. Jego głównym zadaniem jest ochrona krawędzi okapu przed wodą i wiatrem. Pasy gontu bitumicznego układamy od dołu do góry, z zachowaniem przesunięcia, zazwyczaj o połowę szerokości paska, aby dach wyglądał estetycznie, a co najważniejsze – był maksymalnie szczelny. Każdy kolejny pas gontu powinien być montowany na zakładkę, tak aby zakrywał mocowania poprzedniego. Montaż odbywa się za pomocą specjalnych gwoździ papowych, które powinny przebijać gont i warstwę podkładową, wbijając się w deskowanie na co najmniej 2 cm. Standardowo stosuje się 4-6 gwoździ na każdy pas gontu, w zależności od jego rozmiaru i kształtu. Co więcej, w miejscach narażonych na silne wiatry, takich jak krawędzie dachu, warto zwiększyć liczbę mocowań do 6-8 gwoździ.

Kiedy mówimy o szczegółach, istotne są również techniki klejenia. Większość gontów bitumicznych posiada na spodniej stronie pasek samoprzylepny, który pod wpływem ciepła słonecznego tworzy trwałe połączenie. W niskich temperaturach lub w miejscach krytycznych (np. kominy, wentylacja, kosze dachowe), niezbędne jest użycie dodatkowego kleju bitumicznego, nakładanego za pomocą pistoletu. Klej ten, w tubach po 300 ml, wystarcza na około 15-20 mb spoiny. Kluczowe jest, aby klej nanosić równomiernie, tworząc spójną warstwę, a następnie dociskać gont, aby zapewnić idealne przyleganie. W miejscach skosów dachu i narożników, gont należy starannie dociąć i wzmocnić dodatkowymi warstwami papy bitumicznej lub kleju. Należy także pamiętać o odpowiednim systemie wentylacji, który zapobiega gromadzeniu się wilgoci pod pokryciem, co jest kluczowe dla jego trwałości.

Zobacz także: Domy z płaskim dachem: gdzie je zbudujesz?

Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem montażu jest estetyczne wykończenie. Krawędzie dachu należy zabezpieczyć specjalnymi obróbkami blacharskimi, które chronią gont przed podmuchami wiatru i zapewniają estetyczny wygląd. Wszystkie przejścia dachowe, takie jak kominy, świetliki, wyłazy czy wentylacje, muszą być starannie uszczelnione za pomocą kleju bitumicznego i, jeśli to możliwe, specjalnych kołnierzy uszczelniających. Jak to mawiał pewien doświadczony dekarz: "Komin to kręgosłup dachu – jeśli nie zadbasz o jego uszczelnienie, cały dach może się zawalić, choćbyś go złotem pokrył." Pamiętajmy, że to szczegóły decydują o jakości i długowieczności, a dokładny montaż, zgodny z zaleceniami producenta, to gwarancja, że nasz gont na płaski dach będzie służył przez wiele lat, niczym wierny strażnik przed niepogodą.

Alternatywy dla gontu na płaskim dachu: Papa, blacha, membrany

Kiedy z jakiegoś powodu gont na płaski dach nie trafia w nasze serce lub budżet, rynek oferuje wiele innych, sprawdzonych rozwiązań. Pamiętajmy, że dach to inwestycja na lata, więc decyzje muszą być przemyślane, a nie impulsywne. Wśród alternatyw na dachy płaskie królują papa, blacha i membrany. Każda z tych opcji ma swoje zalety i wady, a także specyfikę montażu i konserwacji. Jak w życiu, nie ma jednego idealnego rozwiązania na wszystko, ale zawsze jest to, które idealnie pasuje do konkretnego przypadku. Wyobraź sobie, że wybierasz samochód – każdy ma koła i kierownicę, ale różnią się spalaniem, pojemnością i ceną, tak samo jest z dachami.

Papa bitumiczna to absolutny klasyk, często wybierany ze względu na swoją przystępną cenę, która zaczyna się już od 25-30 PLN za metr kwadratowy. To jest ten „tani i dobry” zawodnik w stawce. Papy bitumiczne, zarówno mocowane mechanicznie, jak i termozgrzewalne, stanowią solidną barierę hydroizolacyjną. Wersja termozgrzewalna, rozkładana pasami z uwzględnieniem odpowiednich zakładów (przesunięcie pasm, aby zachodziły na siebie o minimum 8-10 cm), zapewnia większą szczelność i trwałość. Jej wadą jest jednak to, że wraz z upływem czasu papa jest narażona na „starzenie się” – promieniowanie UV, zmiany temperatur i osadzanie się kurzu stopniowo ją degradują, co skutkuje pękaniem i utratą elastyczności. Może ona służyć od 10 do 20 lat, zanim zacznie wołać o renowację, co oznacza ponowne koszty i utrudnienia.

Zobacz także: Dom parterowy z płaskim dachem do 120m2 2025

Innym rozwiązaniem jest płaska blacha ze stali zabezpieczonej ocynkowaniem, dostępna w cenie od 60 do 110 PLN za metr kwadratowy. Arkusze metalu mocuje się do deskowania wykonanego na dachu płaskim za pomocą specjalnych wkrętów farmerskich, wyposażonych w uszczelki EPDM, co zapobiega przeciekaniu. Choć metalowa powłoka może przybierać także faliste kształty, tworząc blachodachówkę, na dachach płaskich częściej stosuje się blachę płaską lub trapezową. Blacha jest trwała, odporna na mchy i porosty, a także stosunkowo lekka. Jej minusem jest głośność podczas deszczu (o ile nie ma odpowiedniej izolacji akustycznej) oraz konieczność regularnej konserwacji i malowania, aby zapobiec korozji. No bo przecież, jeśli nie zadbamy o blachę, za jakiś czas będzie wyglądała jak rustykalna rzeźba, a nie elegancki dach.

W ostatnich latach coraz większą popularność zyskują membrany, zwłaszcza te z PVC i EPDM. Są to materiały, które zapewniają imponujące wyniki w zakresie szczelności, a ich cena kształtuje się w przedziale 70-120 PLN za metr kwadratowy. Membrany są niezwykle elastyczne, odporne na uszkodzenia mechaniczne, rozciąganie oraz promieniowanie UV, co czyni je idealnym wyborem dla dachów o skomplikowanych kształtach. Membrana EPDM (połączenie etylenu, propylenu i monomeru) to rodzaj syntetycznego kauczuku, który jest również neutralny dla środowiska, co ma coraz większe znaczenie dla ekologicznie świadomych inwestorów. Montaż membran jest jednak bardziej skomplikowany i wymaga specjalistycznej wiedzy oraz odpowiedniego sprzętu (np. zgrzewarek do PCV czy specjalnych klejów do EPDM), co przekłada się na wyższe koszty robocizny.

Na końcu listy, choć rzadziej stosowane na dachach płaskich ze względu na swoją wagę i cenę, są dachówki betonowe lub ceramiczne. To najdroższe poszycie dla dachu, którego cena może wynieść od 80 do nawet 150 PLN za metr kwadratowy. Są one niezwykle trwałe i estetyczne, ale ich zastosowanie na dachu płaskim wymaga precyzyjnego obliczenia konstrukcji nośnej, aby uniknąć przeciążenia. Zazwyczaj stosuje się je tylko na dachach o minimalnym spadku, jednak wymagają one bardziej rozbudowanej i solidnej konstrukcji, co podnosi całkowity koszt inwestycji. Pomimo swojej piękności i trwałości, dachówki są relatywnie ciężkie, co trzeba wziąć pod uwagę przy projektowaniu takiego dachu, by uniknąć katastrofy budowlanej. Jeśli nie jest to architektonicznie konieczne, rzadko się na nie decydujemy w kontekście dachu płaskiego. Ostateczny wybór zależy od balansu między budżetem, estetyką a oczekiwaniami co do trwałości i konserwacji. Każda z tych alternatyw, w odpowiednich warunkach, może służyć równie dobrze, co gont na płaski dach.

Konserwacja i renowacja pokrycia dachowego z gontu bitumicznego

Prawda jest taka, że nawet najtrwalszy i najsolidniej położony gont na płaski dach nie jest nieśmiertelny. Życie na dachu, wystawione na kaprysy pogody, potrafi być bezlitosne. Słońce, mróz, wiatr, deszcz, śnieg – wszystko to każdego dnia „pracuje” nad degradacją Twojego pokrycia. Ignorowanie konserwacji jest jak jazda samochodem bez wymiany oleju – prędzej czy później coś się zatrze, a wtedy rachunek będzie bolał znacznie bardziej niż drobne prace prewencyjne. Zatem, aby wydłużyć żywotność gontu bitumicznego, regularna konserwacja i wczesna renowacja to klucz do spokoju ducha i suchego poddasza.

Pierwszym krokiem w konserwacji jest regularne czyszczenie dachu. Co najmniej raz w roku, a najlepiej dwa razy – wiosną i jesienią – należy usunąć z powierzchni dachu liście, gałęzie, mech, porosty oraz wszelkie inne zanieczyszczenia, które mogłyby zatrzymywać wodę i przyspieszać degradację materiału. Można to zrobić za pomocą miękkiej szczotki i wody, unikając myjek ciśnieniowych, które mogą uszkodzić posypkę mineralną gontu. Silny strumień wody jest niczym mała armia próbująca zdmuchnąć wszystko co chroni gont, więc lepiej unikać tak agresywnych metod. Dodatkowo, sprawdzenie drożności rynien i wpustów dachowych jest równie ważne, ponieważ zalegająca woda to największy wróg dachu płaskiego. Jeśli woda stoi, to znaczy, że coś jest nie tak, a problem może szybko eskalować do poważniejszych uszkodzeń konstrukcji.

Drugim, niezwykle istotnym elementem konserwacji jest inspekcja. Z reguły zaleca się przeprowadzenie jej co najmniej raz do roku, a najlepiej po każdej silnej burzy czy nawałnicy. Należy sprawdzić stan gontów pod kątem pęknięć, zagnieceń, oderwanych fragmentów czy śladów starzenia się materiału, zwłaszcza w miejscach krytycznych, takich jak okapy, kalenice, kosze dachowe oraz przejścia (kominy, wentylacja). Drobne uszkodzenia, takie jak niewielkie pęknięcia czy oderwane gonty, można naprawić za pomocą specjalnego kleju bitumicznego lub specjalnych mas uszczelniających dostępnych w tubach (ok. 30-50 PLN za tubę 300 ml). Ważne jest, aby to robić na bieżąco, bo „kropla drąży skałę”, a małe pęknięcie z czasem stanie się dużą dziurą.

Kiedy uszkodzenia są większe, lub kiedy całe pokrycie z papy bitumicznej zaczyna wykazywać oznaki znacznego zużycia, czas na renowację. Nie zawsze oznacza to wymianę całego dachu, co jest bardzo kosztownym przedsięwzięciem (rzędu 100-200 PLN za metr kwadratowy z robocizną). Często wystarczy renowacja powierzchniowa. W tym celu warto zainwestować w nowoczesny produkt, jakim jest półpłynna żywica syntetyczna, na bazie poliuretanu. To produkt hydroizolacyjny, który z powodzeniem może być zaaplikowany na „starym” pokryciu, tworząc nową, szczelną i trwałą warstwę. Taka żywica, o cenie od 50 do 90 PLN za litr (wydajność 1-1,5 litra na metr kwadratowy), tworzy bezspoinową powłokę, która jest odporna na promieniowanie UV, zmiany temperatur oraz uszkodzenia mechaniczne. Zastosowanie takiej żywicy może przedłużyć żywotność dachu o kolejne 10-15 lat, stanowiąc świetną alternatywę dla kosztownej wymiany.

Aplikacja żywicy jest stosunkowo prosta i może być wykonana wałkiem lub natryskiem, po wcześniejszym dokładnym oczyszczeniu i przygotowaniu podłoża. W przypadku dachu płaskiego, gdzie zaleganie wody może być problemem, taka żywica tworzy warstwę o doskonałych właściwościach adhezyjnych, która szczelnie przylega do istniejącego pokrycia. Czasem, aby zregenerować bardzo stary i spękany dach z papy, najpierw stosuje się warstwę specjalnej siatki z włókna szklanego zatopionej w pierwszej warstwie żywicy, co wzmacnia całą strukturę. Po prostu pamiętajmy, że dobrze utrzymany dach to nie tylko komfort, ale i oszczędności, a te małe działania konserwacyjne dzisiaj, oznaczają brak dużej awarii jutro. Takie dbanie o gont na płaski dach to inwestycja, która zawsze się opłaca, zapobiegając kosztownym naprawom i zapewniając spokój na lata.

Q&A

Jakie nachylenie powinien mieć dach płaski, aby można było zastosować gont bitumiczny?

Dach płaski, choć wizualnie może wydawać się całkowicie poziomy, powinien posiadać delikatne nachylenie od 2 do maksymalnie 10 stopni względem poziomu. Takie nachylenie jest niezbędne do efektywnego odprowadzania wody opadowej, zapobiegając jej zaleganiu. Gont bitumiczny doskonale sprawdza się w tym zakresie.

Czy gont bitumiczny na płaski dach jest trwalszy niż papa bitumiczna?

Gont bitumiczny jest materiałem trwalszym i dłużej zachowującym estetyczny wygląd niż tradycyjna papa bitumiczna. Dzięki posypce mineralnej jest lepiej chroniony przed promieniowaniem UV i starzeniem się materiału, co przekłada się na żywotność od 20 do 30 lat, podczas gdy papa zazwyczaj służy 10-20 lat.

Jakie są główne etapy montażu gontu na dachu płaskim?

Montaż gontu bitumicznego na dachu płaskim obejmuje: przygotowanie podłoża (deskowanie lub beton), ułożenie papy podkładowej z mechanicznym mocowaniem, montaż pasa startowego, a następnie układanie pasów gontu od dołu do góry, na zakładkę, z mocowaniem gwoździami papowymi i ewentualnie klejem bitumicznym. Ważne jest także odpowiednie wykończenie krawędzi i uszczelnienie przejść dachowych.

Jakie alternatywy dla gontu są dostępne na dachy płaskie?

Poza gontem bitumicznym, popularnymi alternatywami są: papa bitumiczna (niedroga, ale mniej trwała i estetyczna), blacha ocynkowana (trwała, ale wymaga konserwacji i może być głośna), oraz membrany z PCV lub EPDM (bardzo szczelne, elastyczne i odporne na uszkodzenia, choć droższe w montażu). Rzadziej stosuje się również dachówki betonowe lub ceramiczne ze względu na ich wagę i cenę.

Jak konserwować i renowować pokrycie dachowe z gontu bitumicznego?

Konserwacja gontu bitumicznego obejmuje regularne czyszczenie dachu z liści i zanieczyszczeń (raz-dwa razy w roku) oraz coroczną inspekcję pod kątem uszkodzeń. Drobne pęknięcia i oderwane fragmenty można naprawić klejem bitumicznym. W przypadku większego zużycia, do renowacji można użyć półpłynnej żywicy syntetycznej na bazie poliuretanu, która tworzy nową, szczelną warstwę ochronną.