Jak poprawić ciąg w kominie 2025 – poradnik
Zacznijmy od sedna problemu, który każdego sezonu grzewczego spędza sen z powiek właścicielom domów: słaby ciąg w kominie. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego dym zamiast swobodnie ulatywać, cofa się do wnętrza Twojego salonu? Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie, jak poprawić ciąg w kominie, to jesteś w odpowiednim miejscu. Krótka odpowiedź brzmi: odpowiednio dobrane nasady kominowe oraz bieżąca konserwacja to klucz do sukcesu, ale zagłębimy się w ten temat, byś zrozumiał, co naprawdę dzieje się w Twoim przewodzie kominowym.

- Zbyt słaby ciąg: przyczyny i diagnostyka
- Nasady kominowe: rodzaje i zastosowanie
- Wpływ wysokości i przekroju komina na ciąg
- Konserwacja i czyszczenie komina – klucz do efektywności
- Q&A
Zjawisko to, nazywane efektem kominowym, jest prostą zasadą fizyki, a zarazem często niedocenianym aspektem komfortu i bezpieczeństwa w domu. W najprostszych słowach, ciąg kominowy to nic innego jak naturalne zjawisko wynikające z różnicy gęstości gorącego powietrza w przewodzie kominowym i zimnego powietrza na zewnątrz. To właśnie ta różnica wypycha dym i spaliny w górę. Im większa jest różnica temperatur, tym silniejszy ciąg, dlatego problemy z nim często nasilają się w cieplejszych miesiącach, podczas gdy zimą cieszmy się zazwyczaj optymalnym działaniem.
| Czynnik | Wpływ na ciąg kominowy | Zalecane działania |
|---|---|---|
| Niska temperatura zewnętrzna | Wzrost siły ciągu | Brak dodatkowych działań (naturalna poprawa) |
| Wysoka temperatura zewnętrzna | Osłabienie siły ciągu | Monitorowanie, potencjalne wsparcie mechaniczne |
| Krótka wysokość komina | Osłabienie ciągu, zwiększone ryzyko cofania się spalin | Wydłużenie przewodu kominowego |
| Zbyt duży przekrój komina | Spadek prędkości przepływu, słabszy ciąg | Dobór odpowiedniej wkładki kominowej |
| Zanieczyszczenia (sadza, ptasie gniazda) | Zmniejszenie przekroju, blokada przepływu | Regularne czyszczenie i inspekcje |
| Silny wiatr, przeszkody w otoczeniu | Turbulencje, efekt cofania wiatru | Montaż odpowiedniej nasady kominowej |
Powyższa tabela stanowi swoiste podsumowanie najważniejszych zmiennych wpływających na efektywność pracy Twojego komina. Jak widzisz, lista jest długa i obejmuje zarówno czynniki niezależne od nas, jak i te, na które mamy bezpośredni wpływ. Odpowiednie zrozumienie tych zależności pozwala na świadome zarządzanie problemami zwiąbzanymi ze słabym ciągiem, zamiast frustrującego gaszenia pożarów w ostatniej chwili. To nie magia, to fizyka i odrobina zdrowego rozsądku.
Zbyt słaby ciąg: przyczyny i diagnostyka
Rozumiemy frustrację, gdy dym zamiast wędrować w niebo, decyduje się na powrót do salonu. Ale zanim zaczniemy panikować, kluczowe jest zdiagnozowanie, co faktycznie powoduje słaby ciąg w kominie. Czy jest to efekt kapryśnych warunków atmosferycznych, czy może bardziej złożony problem konstrukcyjny? Nie ma co zgadywać, pora na precyzyjne pomiary.
Zobacz także: Kto Naprawia Kominy? Znajdź Specjalistę
Choć wielu laików może sądzić, że to zadanie dla magika, pomiar ciągu kominowego to domena specjalistów, takich jak wykwalifikowani instalatorzy. Jednakże, z odpowiednim sprzętem i cierpliwością, możemy pokusić się o samodzielną ocenę. Proces ten bywa angażujący i wymaga dokładności, ale zrozumienie, jak silny jest ciąg, jest fundamentem do skutecznego rozwiązania problemu. Pomiary standardowo wykonuje się w komorze spalania lub bezpośrednio w kanale kominowym, do czego służy precyzyjny mikromanometr.
Procedura jest następująca: w kanale kominowym wierci się otwór o średnicy około 8 mm, a następnie wkłada przez niego końcówkę wężyka mikromanometru. Co ważne, wszystkie wloty powietrza do kotła muszą być szczelnie zamknięte. Analogiczny proces ma miejsce, jeśli decydujesz się na pomiar w komorze spalania. Pamiętaj, precyzja to podstawa, a wynik powie nam wiele o "zdrowiu" naszego komina.
Kiedy już mamy dane, musimy je zinterpretować. Okazuje się, że słaby ciąg kominowy może mieć wiele źródeł, zarówno tych niezależnych od nas, jak i tych, na które mamy realny wpływ. Do tych pierwszych zaliczamy warunki atmosferyczne – kierunek i siłę wiatru, ciśnienie atmosferyczne, a nawet temperaturę zewnętrzną. Przyroda potrafi być kapryśna, a komin to nie autonomiczny system, lecz element poddany wpływom otoczenia.
Zobacz także: PN-EN 1443:2005 – Wymagania ogólne dla kominów
Często spotykanym studium przypadku, zwłaszcza w domach parterowych, jest zbyt krótki przewód kominowy. Wyobraź sobie komin, który ma tylko 2-3 metry wysokości, gdy minimalna zalecana to 5 metrów. To jak próbować wypchnąć kulę armatnią z krótkiej lufy – po prostu brakuje jej „pędu”. Taka sytuacja diametralnie zmniejsza efekt kominowy, utrudniając sprawne odprowadzanie spalin. Innym, równie zdradzieckim problemem, jest nadmiernie duży przekrój komina, który spowalnia ruch powietrza, obniżając ciśnienie dynamiczne, czyli siłę ciągu.
Nie możemy również zapominać o zanieczyszczeniach. Nagromadzona sadza, pajęczyny, czy nawet ptasie gniazda mogą znacząco zwęzić światło przewodu kominowego, tworząc niechciane przeszkody. To jak zablokowana arteria – krew (w tym przypadku spaliny) nie płynie swobodnie, co prowadzi do cofania się dymu. Czasem, wystarczy jedna wizyta kominiarza, by poczuć ulgę.
Dodatkowo, nieszczelności w systemie kominowym – pęknięcia, rozszczelnienia, a nawet źle wykonane połączenia – mogą być prawdziwą bolączką. Przez takie szczeliny do komina zasysane jest zimne powietrze, które rozrzedza gorące spaliny i osłabia ciąg. To jak dziura w balonie, z którego uchodzi powietrze – nie spełnia swojej funkcji.
Zatem diagnostyka słabego ciągu to nic innego jak detektywistyczna praca. To analiza danych pogodowych, pomiary ciśnienia, wnikliwa inspekcja wizualna i badanie stanu technicznego. Dopiero kompleksowe podejście pozwala zidentyfikować prawdziwe źródło problemów i wskazać najskuteczniejsze metody naprawy. To jedyna droga do zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa w Twoim domu. Pamiętaj, ignorowanie tych sygnałów może prowadzić nie tylko do zadymienia, ale i do poważniejszych konsekwencji, takich jak zaczadzenie. Traktuj swój komin jak żywy organizm – reaguj na jego potrzeby.
Nasady kominowe: rodzaje i zastosowanie
Kiedy wiatr staje się Twoim arcywrogiem, a dym zamiast unosić się ku niebu, uparcie wędruje z powrotem do wnętrza domu, najprawdopodobniej stajesz przed problemem wpływu warunków atmosferycznych na pracę komina. W takiej sytuacji, szukając odpowiedzi na pytanie jak wymusić ciąg w kominie, wkraczamy w świat nasad kominowych – prawdziwych bohaterów w walce z niekorzystnym oddziaływaniem wiatru. Ale co to w ogóle jest ta nasada i dlaczego jest tak istotna?
Nasada kominowa to element montowany na wylocie przewodu kominowego, którego głównym zadaniem jest wspomaganie ciągu poprzez wykorzystanie energii kinetycznej wiatru lub ochronę przed jego porywami. W zależności od konstrukcji i zasady działania, możemy wyróżnić kilka podstawowych typów nasad, z których każda ma swoje specyficzne zastosowanie i sprawdzi się w nieco innych warunkach.
Nieruchome nasady kominowe
Nieruchome nasady to podstawowe rozwiązanie, często o prostej konstrukcji, takie jak nasady typu H czy kominowe deflektory. Ich zadaniem jest głównie ochrona przewodu kominowego przed opadami atmosferycznymi, ptakami, a także w pewnym stopniu przed silnymi podmuchami wiatru, które mogłyby doprowadzić do powstania cofki. Są relatywnie tanie (od około 50 PLN do 200 PLN) i łatwe w montażu, ale ich zdolność do aktywnego wspomagania ciągu jest ograniczona. Sprawdzą się tam, gdzie problemy z ciągiem są sporadyczne i wynikają głównie z lokalnych turbulencji wywołanych przeszkodami, np. blisko położonymi drzewami czy budynkami. W warunkach silnego i zmiennego wiatru ich skuteczność może być niewystarczająca.
Obrotowe nasady kominowe (turbiny wentylacyjne)
To prawdziwi cichociemni wspomagania ciągu. Wykorzystują siłę wiatru do wprawienia w ruch specjalnej głowicy obrotowej, która zasysa powietrze z przewodu kominowego, tworząc podciśnienie. Działają na zasadzie turbiny, obracając się nawet przy niewielkim wietrze, co znacząco poprawia ciąg, zwłaszcza w warunkach o zmiennej dynamice wiatru. Są idealnym rozwiązaniem w miejscach, gdzie dominują niekorzystne warunki wiatrowe, budynki są otoczone wysokimi obiektami, lub gdy komin jest zbyt krótki i generuje zbyt słaby ciąg własny. Kosztują nieco więcej (od 300 PLN do 1000 PLN, w zależności od materiału i producenta), ale ich efektywność jest znacznie wyższa. Modele wykonane ze stali nierdzewnej lub miedzi gwarantują długowieczność i odporność na warunki atmosferyczne.
Samonastawne nasady kominowe
Ten typ nasad charakteryzuje się elementem, który automatycznie ustawia się "pod wiatr", optymalizując przepływ powietrza i minimalizując wpływ opadów. Mechanizm działania jest prosty: pod wpływem wiatru głowica nasady obraca się w taki sposób, aby wylot kominowy był skierowany przeciwnie do kierunku wiatru, co zapobiega powstawaniu efektu cofki. Są one droższe (od 500 PLN do 1500 PLN) niż nasady nieruchome, ale oferują lepszą ochronę przed negatywnymi skutkami silnego wiatru. Polecane są w rejonach o częstych i silnych wiatrach, gdzie klasyczne rozwiązania mogą zawodzić.
Mechaniczne nasady kominowe (wentylatory kominowe)
W skrajnych przypadkach, gdy naturalne wspomaganie ciągu okazuje się niewystarczające, a konstrukcja komina nie pozwala na jego efektywną modyfikację, możemy sięgnąć po nasady mechaniczne, czyli elektryczne wentylatory kominowe. Działają one na zasadzie wymuszonego przepływu powietrza, niezależnie od warunków wiatrowych. Są to jednak rozwiązania ostateczne, generujące pewien hałas, wymagające podłączenia do prądu i droższe w eksploatacji (cena zakupu to od 1500 PLN do kilku tysięcy PLN plus koszty energii). Ich zastosowanie jest uzasadnione jedynie w sytuacjach, gdy wszystkie inne metody zawiodły, lub gdy wymagany jest bardzo duży, stały i niezawodny ciąg, np. w przypadku dużych pieców przemysłowych czy kominków o bardzo dużej mocy.
Dobór odpowiedniej nasady kominowej to sztuka, która wymaga uwzględnienia wielu czynników: lokalizacji budynku, dominujących kierunków wiatru, wysokości otaczających przeszkód, a także rodzaju paliwa i specyfiki urządzenia grzewczego. Pamiętaj, że inwestycja w dobrej jakości nasadę to inwestycja w komfort i bezpieczeństwo domowników. Warto skonsultować się ze specjalistą, który pomoże wybrać optymalne rozwiązanie dopasowane do Twoich indywidualnych potrzeb, eliminując raz na zawsze problemy z cugiem. Prawidłowo dobrana i zamontowana nasada to nic innego jak "silnik" dla Twojego komina, gwarantujący sprawną i bezpieczną pracę systemu grzewczego.
Wpływ wysokości i przekroju komina na ciąg
Kiedy zagłębiamy się w świat kominów, szybko okazuje się, że nie jest to tylko prosta rura, a skomplikowany system, gdzie każdy centymetr i milimetr ma znaczenie. Kluczowymi parametrami, które determinują efektywność ciągu kominowego, są jego wysokość oraz przekrój. Wyobraźmy sobie komin jak windę dla dymu – aby działała sprawnie, musi mieć odpowiednią długość i przestronność. Często to właśnie tutaj leży źródło problemów ze słabym ciągiem, szczególnie w starszych budynkach lub domach parterowych, gdzie te parametry bywają niedoszacowane.
Zacznijmy od wysokości. Minimalna wysokość efektywna przewodu kominowego, zapewniająca prawidłowy ciąg, to zazwyczaj około 5 metrów. Brzmi jak prosta liczba, prawda? Tymczasem w praktyce, niejednokrotnie spotykamy się z przewodami, które ledwo osiągają 2 czy 3 metry. Taka anemiczna długość to jak próbować wypchnąć olbrzymi ciężar z pomocą króciutkiej dźwigni – to po prostu nie zadziała z oczekiwaną siłą. Dlaczego wysokość jest tak ważna? Otóż, im wyższy komin, tym większa jest różnica ciśnień między jego wlotem a wylotem, co bezpośrednio przekłada się na siłę ciągu. Jest to podstawowa zasada, którą możemy porównać do słupa wody – im wyższy, tym większe ciśnienie na dole. W kominie, ciepłe powietrze jest lżejsze i ma naturalną tendencję do unoszenia się, a dłuższy słup tego powietrza generuje silniejsze podciśnienie. Mówiąc kolokwialnie, długość "ciągnie" mocniej.
A jak zaradzić temu problemowi, jeśli nasz komin jest przerażająco niski? Odpowiedź jest prosta, choć może wydawać się kosztowna i skomplikowana: komin trzeba wydłużyć. Można to zrobić poprzez dobudowanie nadbudowy komina na dachu. Proces ten wymaga precyzyjnego zaprojektowania i wykonania, a także – co niezwykle ważne – odpowiedniego ocieplenia nowo dobudowanej części. Ignorowanie ocieplenia dobudowanej części może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Nieocieplony fragment szybko wychłodzi spaliny, zmniejszając ich gęstość i tym samym drastycznie osłabiając ciąg. To trochę jak chłodnica zamontowana w połowie drogi, która zamiast pomagać, tylko obniża efektywność systemu. Koszt wydłużenia komina może wahać się od 800 PLN do 2500 PLN, w zależności od wysokości, materiałów i regionu. Czas wykonania to zazwyczaj 1-3 dni pracy.
Drugi kluczowy parametr to przekrój komina. To jak rozmiar arterii – musi być odpowiednio szeroki, by krew (spaliny) mogła swobodnie płynąć. Ale uwaga, tutaj zaskoczenie: zbyt duży przekrój komina również może być przyczyną słabego ciągu. Brzmi paradoksalnie, prawda? Wyobraź sobie wąż ogrodowy – jeśli jest zbyt szeroki, woda płynie powoli. Podobnie jest ze spalinami. W zbyt dużym przekroju komina spaliny chłodzą się zbyt szybko, tracąc swoją wyporność i siłę ciągu. Ponadto, większy przekrój sprzyja powstawaniu zawirowań i spowolnieniu przepływu, co prowadzi do odkładania się sadzy i kondensatu.
Optymalny przekrój komina jest zawsze dobierany do mocy podłączonego urządzenia grzewczego. Zasada jest taka, że przekrój powinien być na tyle duży, aby zapewnić swobodny przepływ spalin, ale na tyle mały, aby spaliny utrzymywały odpowiednio wysoką temperaturę na całej długości komina. Jeśli masz problem ze zbyt dużym przekrojem, rozwiązaniem jest montaż odpowiedniej wkładki kominowej – ceramicznej, stalowej lub żaroodpornej. Taka wkładka nie tylko zmniejsza przekrój, optymalizując warunki dla spalin, ale również chroni komin przed agresywnymi składnikami spalin, wydłużając jego żywotność. Koszt wkładki to od 1000 PLN do 4000 PLN w zależności od materiału i długości.
Podsumowując, ani zbyt krótki, ani zbyt szeroki komin nie sprzyja efektywnemu ciągowi. To jak balansowanie na linie, gdzie liczy się każdy szczegół. Diagnostyka problemów z ciągiem zawsze powinna uwzględniać te dwa aspekty. Czasem, wystarczy jedna, dobrze przemyślana modyfikacja wysokości lub przekroju, by na zawsze rozwiązać problem dymu w salonie i cieszyć się ciepłem z kominka bez żadnych niespodzianek.
Konserwacja i czyszczenie komina – klucz do efektywności
Mamy w sobie coś z idealistów, często zakładamy, że to, co niewidoczne, działa bez zarzutu. A co, jeśli powiem Ci, że jednym z najczęściej ignorowanych, a jednocześnie najbardziej krytycznych czynników wpływających na efektywność ciągu kominowego jest po prostu jego… czystość? To prawda, brudny komin to nie tylko estetyczny problem, ale realne zagrożenie i główna przyczyna, dla której Twój komin może nagle odmówić współpracy. Dziś, pora obalić mity i skonfrontować się z rzeczywistością: regularna konserwacja i czyszczenie to absolutna podstawa do zapewnienia prawidłowego działania całego systemu grzewczego.
Wyobraź sobie swój komin jako przewód odkurzacza. Co się dzieje, gdy jest zapchany kurzem i śmieciami? Po prostu przestaje działać efektywnie. Podobnie jest z kominem, z tą różnicą, że zamiast kurzu mamy do czynienia z sadzą, smołą, a czasem nawet ptasimi gniazdami czy pajęczynami. Te „niespodzianki” osadzają się na wewnętrznych ściankach przewodu kominowego, stopniowo zwężając jego przekrój. To jak miażdżyca w arterii – im więcej złogów, tym trudniejszy przepływ, tym większy opór dla spalin. W rezultacie, spada prędkość ich wznoszenia, zmniejsza się ciśnienie dynamiczne, a ciąg drastycznie słabnie.
Niestety, efektem końcowym jest nie tylko zadymienie pomieszczeń, ale i znacznie poważniejsze konsekwencje. Zbyt duża ilość nagromadzonej sadzy jest łatwopalna i może prowadzić do pożaru sadzy w kominie – zjawiska niezwykle niebezpiecznego, które potrafi strawić dom w ciągu kilku minut. Takie pożary to nie tylko gigantyczne straty materialne, ale realne zagrożenie dla życia. Zatem, regularne czyszczenie komina to nie opcja, to obowiązek, a wręcz ubezpieczenie na życie.
Jak często należy czyścić komin? Przepisy prawa jasno to określają. Kominy, przez które odprowadzane są spaliny z palenisk na paliwo stałe (węgiel, drewno), należy czyścić co najmniej cztery razy w roku. Kominy, do których odprowadzane są spaliny z palenisk opalanych paliwem płynnym (gaz, olej opałowy), powinny być czyszczone co najmniej dwa razy w roku. Dodatkowo, raz w roku każdy komin powinien zostać poddany kontroli stanu technicznego przez wykwalifikowanego mistrza kominiarskiego. Koszt standardowego czyszczenia komina to zazwyczaj od 100 PLN do 250 PLN, w zależności od regionu i długości komina. Koszt przeglądu kominiarskiego to około 150-300 PLN. To niewielka cena za spokój ducha i bezpieczeństwo.
Czyszczenie komina polega na usunięciu nagromadzonej sadzy i innych zanieczyszczeń za pomocą specjalistycznych szczotek i narzędzi kominiarskich. Profesjonalny kominiarz jest w stanie ocenić stan techniczny komina, wykryć ewentualne nieszczelności czy uszkodzenia, które również mogą wpływać na słaby ciąg. Pamiętaj, próby samodzielnego czyszczenia komina, bez odpowiednich narzędzi i wiedzy, mogą być nieskuteczne, a nawet niebezpieczne.
Oprócz regularnego czyszczenia, ważna jest również profilaktyka. Używaj suchego i odpowiednio sezonowanego drewna. Wilgotne paliwo spala się nieefektywnie, tworząc więcej dymu, sadzy i kreozotu, czyli gęstej, żywicznej substancji, która jest szczególnie trudna do usunięcia. Co więcej, spalaj tylko to, co jest przeznaczone do spalania w kominku – nigdy nie wrzucaj śmieci, plastiku czy papieru z nadrukami. Substancje te nie tylko zanieczyszczają środowisko, ale również tworzą szkodliwe osady w kominie, które są znacznie trudniejsze do usunięcia niż zwykła sadza.
Należy również regularnie sprawdzać stan nasady kominowej (jeśli taka jest zainstalowana), upewniając się, że nie jest zablokowana lub uszkodzona. Jeśli posiadasz kominek z wkładem, pamiętaj o regularnym czyszczeniu kanałów dymowych wokół wkładu, gdyż one również ulegają zabrudzeniu. Zapewnienie dopływu świeżego powietrza do paleniska jest równie ważne. Blokada wlotu powietrza prowadzi do niepełnego spalania, co generuje więcej sadzy i dymu, pogarszając ciąg.
Podsumowując, traktuj swój komin jak najważniejszy element systemu grzewczego. Dbaj o niego, jak o drogie auto – regularne przeglądy i czyszczenie zapewnią jego długotrwałą i bezproblemową pracę. Inwestycja w profesjonalne usługi kominiarskie to inwestycja w bezpieczeństwo i komfort cieplny Twojego domu. Nie ma co udawać, że "samo się zrobi" – komin to nie Perpetuum mobile. To działka, w której dbanie o szczegóły daje konkretne i wymierne korzyści, elimując problemów z cugiem na zawsze.
Q&A
P: Czym jest ciąg kominowy i dlaczego jest tak ważny?
O: Ciąg kominowy to naturalny ruch gorącego powietrza i spalin w górę przewodu kominowego, wynikający z różnicy temperatur i ciśnień między wnętrzem komina a otoczeniem. Jest kluczowy dla bezpiecznego i efektywnego usuwania dymu oraz toksycznych spalin (np. tlenku węgla) z urządzeń grzewczych, zapobiegając ich cofaniu się do pomieszczeń.
P: Jakie są najczęstsze przyczyny słabego ciągu w kominie?
O: Najczęstsze przyczyny to: zbyt krótka wysokość komina, zbyt duży lub zbyt mały przekrój przewodu, zanieczyszczenia (sadza, smoła, gniazda ptaków) zwężające światło komina, nieszczelności w konstrukcji, niekorzystne warunki atmosferyczne (silny wiatr, brak wiatru, wysoka temperatura zewnętrzna), a także niedostateczny dopływ powietrza do paleniska.
P: Jak mogę sprawdzić, czy mój komin ma prawidłowy ciąg?
O: Najlepszym sposobem jest zatrudnienie wykwalifikowanego specjalisty, który użyje mikromanometru do precyzyjnego pomiaru ciągu w komorze spalania lub kanale kominowym. Możesz także wykonać prosty test z płomieniem świecy lub cienką kartką papieru przy otworze wyczystki – płomień powinien być mocno wciągany do przewodu, a kartka powinna przykleić się do otworu.
P: Czy wydłużenie komina zawsze rozwiąże problem słabego ciągu?
O: Wydłużenie komina może znacząco poprawić ciąg, zwłaszcza gdy obecna wysokość jest poniżej zalecanego minimum (np. 5 metrów). Jest to często skuteczne rozwiązanie. Jednak należy pamiętać o odpowiednim ociepleniu dobudowanej części, aby spaliny nie wychłodziły się zbyt szybko, co mogłoby negatywnie wpłynąć na efekt. Jeśli problemem jest inny czynnik (np. zanieczyszczenia lub nieprawidłowy przekrój), samo wydłużenie może nie być wystarczające.
P: Jakie nasady kominowe są najskuteczniejsze w walce z wiatrem i jak je dobrać?
O: W walce z wiatrem najskuteczniejsze są obrotowe nasady kominowe (turbiny wentylacyjne), które wykorzystują siłę wiatru do tworzenia podciśnienia, wspomagając ciąg nawet przy niewielkich podmuchach, oraz nasady samonastawne, które automatycznie ustawiają się pod wiatr, eliminując efekt cofki. Dobór nasady powinien być poprzedzony analizą warunków wiatrowych w danym miejscu, lokalizacji budynku oraz mocy urządzenia grzewczego. Zawsze warto skonsultować się z kominiarzem, który pomoże dobrać optymalne rozwiązanie.