Jak zrobić skuteczny daszek na komin?

Redakcja 2025-03-17 14:40 / Aktualizacja: 2025-07-30 14:01:31 | Udostępnij:

Czy Twój komin stoi osamotniony, narażony na psoty pogody jak samotny rycerz bez zbroi? Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy ten niewielki element może naprawdę chronić serce Twojego domu – system grzewczy? Jak wybrać materiał, który oprze się kapryśnej naturze i czy kształt dachu ma znaczenie dla jego skuteczności? A może już czas na konkrety: jak samemu zrobić ten fachowy daszek, czy lepiej zdać się na ręce specjalistów? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

Jak zrobić daszek na komin
Aspekt Kluczowe Rozważania Potencjalne Koszty (Orientacyjne)
Materiał Stal nierdzewna (trwałość, odporność), blacha ocynkowana (niższy koszt, możliwość rdzewienia), miedź (estetyka, wysoki koszt), aluminium (lekkość, odporność) Stal nierdzewna: 150-400 zł/m², Blacha ocynkowana: 70-150 zł/m², Miedź: 500+ zł/m², Aluminium: 100-250 zł/m²
Kształt Dwuspadowy (tradycyjny, dobry odpływ wody), czterospadowy (nowoczesny, dobre zabezpieczenie naroży), płaski (minimalistyczny, wymaga precyzyjnego nachylenia) Kształt wpływa głównie na ilość materiału i złożoność wykonania, co przekłada się na koszt robocizny, zazwyczaj od +10% do +30% w porównaniu do prostych form.
Wymiary Dopasowanie do szerokości i długości komina, uwzględnienie występowania kilku kominów, odpowiednie okapanie ścian komina Precyzyjne mierzenie jest kluczowe, błąd może oznaczać konieczność przeróbek lub zakup nowego materiału, co może kosztować od 50 zł do nawet 200 zł za dodatkowy materiał.
Montaż Samodzielny montaż (wymaga narzędzi i wiedzy), zlecenie specjaliście (koszt robocizny), rodzaj mocowań (kołki rozporowe, uchwyty) Wycena robocizny przez fachowca: 200-500 zł, w zależności od złożoności i regionu.
Dodatkowe Funkcje Poprawa ciągu kominowego (specjalne kształty), zabezpieczenie przed ptakami/szkodnikami (siatka druciana) Koszty dodatkowych elementów: siatka nierdzewna – ok. 30-50 zł, specjalne kształty aerodynamiczne – mogą zwiększyć koszt materiału o 15-25%.

Jak widać, stworzenie własnego, solidnego daszka na komin to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim kosztów i nakładu pracy. Decydując się na stal nierdzewną, inwestujemy ok. 200-400 zł za metr kwadratowy materiału, co przy standardowym kominie o szerokości 30 cm i długości 50 cm, może zamknąć się w kwocie 50-100 zł za sam materiał samego daszka. Do tego dochodzą koszty zaczepów, śrub – myślmy o dodatkowych 20-50 zł. Kształt dwuspadowy, uważany za najbardziej praktyczny ze względu na efektywne odprowadzanie wody, może nieznacznie podnieść cenę materiału w porównaniu do płaskiej płyty. A co z robocizną? Jeśli zdecydujemy się zatrudnić fachowca, musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 200-500 zł za sam montaż, co stanowi znaczną część budżetu. Samodzielne przygotowanie i montaż oszczędza te pieniądze, ale wymaga posiadania odpowiednich narzędzi i pewnej dozy majsterkowania.

Wybór odpowiedniego materiału na nowy daszek komina

Kiedy stajesz przed zadaniem wyboru materiału na daszek kominowy, niczym doświadczony kucharz wybierający najlepsze składniki do wykwintnego dania, musisz wziąć pod uwagę kilka kluczowych czynników. Stal nierdzewna, często reklamująca się jako „wieczna”, rzeczywiście oferuje niezrównaną odporność na korozję i większość kwasów zawartych w dymie. Jej cena może być jednak nieco wyższa – za solidny arkusz blachy nierdzewnej o grubości 0.8 mm zapłacisz około 150-300 zł za metr kwadratowy. Warto jednak pamiętać, że to inwestycja, która zwraca się w długowieczności i braku nieestetycznych zacieków.

Alternatywą, która często gości na polskich dachach, jest blacha ocynkowana. Jest ona znacznie tańsza, oscylując w granicach 70-150 zł za m², co jest kuszące dla portfela. Niestety, jej głównym wrogiem jest wilgoć i czas – z czasem warstwa cynku może ulec degradacji, odsłaniając podatne na rdzę żelazo. Jeśli jednak alapujesz na to, że w przyszłości być może znowu będziesz wymieniać daszek, może to być pewna oszczędność. Pamiętaj jednak, że źle zabezpieczone krawędzie lub miejsca cięcia mogą szybko zacząć rdzewieć.

Zobacz także: Kto Naprawia Kominy? Znajdź Specjalistę

Miłośnicy klasyki i luksusu rozważą miedź. Jej szlachetny wygląd z czasem nabiera patyny, tworząc unikalną ozdobę dachu. Bezsprzecznie jest to materiał z charakterem, ale niestety i z najwyższą ceną – od 500 zł za m² w górę. Do tego dochodzi specyfika obróbki, która wymaga doświadczenia. Jeśli Twój budżet nie jest z gumy, a jednocześnie zależy Ci na nietuzinkowym wyglądzie, może warto rozważyć malowane proszkowo aluminium? Jest lekkie, odporne na korozję i można je dostać w szerokiej gamie kolorów, które dopasujesz do dachówek, kosztując około 100-250 zł za m².

Niezależnie od wyboru, grubość materiału ma znaczenie. Zbyt cienka blacha łatwo ulegnie odkształceniom pod wpływem wiatru czy mocnego słońca. Optymalna grubości to zazwyczaj od 0.6 mm do 1.0 mm. Przy zakupie, warto zwrócić uwagę na jakość powierzchni i ewentualne wady fabryczne. Pamiętajmy, że to element, który będzie wystawiony na działanie ekstremalnych warunków przez wiele lat.

Kształt daszka kominowego a jego funkcjonalność

Kiedy myślimy o kształcie daszka kominowego, często wizualizujemy sobie prosty, dwuspadowy dach. I słusznie, jest to rozwiązanie klasyczne i zarazem bardzo praktyczne. Dwa nachylone płaszczyzny skutecznie odprowadzają wodę deszczową i śnieg, zapobiegając jego przedostawaniu się do wnętrza komina. To jak budka dla psa – prosta i funkcjonalna, chroni przed deszczem. Jeśli jednak Twój komin jest szerszy i masz więcej niż jeden kanał dymowy, warto rozważyć daszek czterospadowy. Jego skośne boki tworzą piramidalną formę, która lepiej chroni narożniki komina przed wodą i wiatrem, a także wygląda nowocześniej.

Zobacz także: PN-EN 1443:2005 – Wymagania ogólne dla kominów

Niektórzy poszukują bardziej zaawansowanych rozwiązań, które mogą pozytywnie wpłynąć na ciąg kominowy. Wiatrownice, czyli specjalnie wyprofilowane elementy, mogą kierować prądy powietrza w taki sposób, aby wspomagać odprowadzanie spalin, zwłaszcza w przypadku wiejących wiatrów. To swoisty „deflektor” dla komina. Jeśli Twój komin często daje oznaki słabego ciągu, warto przyjrzeć się właśnie takowym rozwiązaniom. Pamiętaj jednak, że im bardziej skomplikowany kształt, tym bardziej pracochłonne i kosztowne może być jego wykonanie i montaż.

Kolejnym aspektem do rozważenia jest sposób, w jaki daszek nachylony jest w stosunku do płaszczyzny dachu. Niewielkie nachylenie, rzędu kilku stopni, jest kluczowe dla swobodnego spływu wody. Jeśli daszek będzie położony idealnie płasko, woda może zalegać i powodować szybszą korozję materiału, a także problemy z odpływem. To jak z kranem – musi być lekko nachylony, żeby woda schodziła.

Warto również zastanowić się nad tym, jak duży powinien być daszek. Powinien on nieco wystawać poza obrys komina, tworząc tzw. okap. Optymalnie, taki nawis powinien mieć od 5 do 10 cm z każdej strony. Chroni to ścianki komina przed bezpośrednim działaniem opadów, które mogłyby ściekać po jego bokach. Zbyt mały daszek nie spełni swojej funkcji, a zbyt duży może być nieproporcjonalny i stanowić przeszkodę dla wiatru.

Precyzyjne mierzenie komina pod nowy daszek

Zanim jeszcze zdecydujesz się na wizytę w sklepie blacharskim, przyjdzie czas na „małą” misję wywiadowczą – precyzyjne zmierzenie komina. To kluczowy etap, od którego zależy, czy Twoje nowe „zwieńczenie” bezbłędnie dopasuje się do istniejącej konstrukcji. Niczym chirurg przygotowujący się do operacji, musisz być dokładny. Weź do ręki miarkę i zmierz zewnętrzne wymiary komina – jego długość i szerokość. Jeśli komin jest wielociągowy, liczony jest całkowity jego obrys, a nie pojedyncze kanały.

Pamiętaj, że kominy rzadko bywają idealnymi prostokątami. Czasem mają zaokrąglone rogi lub delikatne fazowania. Staraj się uchwycić te niuanse w swoich pomiarach. Najlepiej wykonać kilka pomiarów na różnych wysokościach, aby upewnić się, że komin jest stabilny i nie ma znaczących odchyłek. Kiedy już masz podstawowe wymiary, dodaj do nich wspomniany wcześniej „nawis” – czyli dodatkowe 5-10 cm z każdej strony, które zapewnią skuteczne okapanie. Twoja płyta montażowa powinna być więc o tyle większa niż sam komin.

Jeśli masz komin z cegły klinkierowej, zwróć uwagę na to, jak wystają fugi. Czasami mogą one stanowić niewielkie nierówności, które warto uwzględnić w projekcie. W przypadku kominów wentylacyjnych czy innych elementów wystających ponad główny korpus, zastanów się, czy daszek ma je obejmować, czy też ma być zamontowany nad nimi. To wszystko drobne szczegóły, które zapobiegają problemom w dalszym etapie.

Przygotuj sobie notatnik i zapisuj wszystkie pomiary. Możesz też zrobić zdjęcie komina z widoczną miarką – zawsze warto mieć wizualne potwierdzenie. Dokładność na tym etapie to gwarancja, że gotowy daszek nie będzie potrzebował „małych poprawek” ślusarza, co mogłoby generować dodatkowe koszty i czas. Pamiętaj, że raz wyciętej blachy nie da się już „desak”, więc lepiej mierzyć dwa razy, a wycinać raz.

Przygotowanie płyty montażowej dla daszka

Płyta montażowa, zwana też podstawą daszka, to fundament Twojej konstrukcji. Ma ona za zadanie stabilnie połączyć daszek z samą bryłą komina. Najczęściej wykonuje się ją z tego samego materiału co daszek, czyli z odpowiednio przyciętego arkusza blachy. To prosta elegancja – jednolity materiał, jednolita faktura. Kluczem jest tutaj precyzja cięcia. Jeśli zdecydowaliście się na wymiary komina np. 30x50 cm, to płyta montażowa powinna mieć dodatkowo wspomniany nawis po każdej stronie, czyli np. 40x60 cm. Dopasowanie jest tu absolutnie kluczowe.

Kiedy już masz wycięty prostokąt lub inny kształt płyty montażowej, przychodzi czas na przygotowanie otworów montażowych. Służą one do przykręcenia nóżek daszka. Najczęściej wystarczy wykonać cztery otwory w rogach płyty. Jeśli jednak daszek jest duży lub projektujesz go do montażu na kominach narażonych na silne podmuchy wiatru, warto rozważyć dodatkowe punkty mocowania nóżek pośrodku dłuższych krawędzi. Rozstaw otworów zależy od długości wybieranych nóżek.

Ważne jest, aby otwory na śruby były odpowiednio większe niż średnica śrub, co pozwoli na pewną swobodę regulacji podczas montażu i uniknięcie naprężeń w materiale. Prace te wykonujemy najlepiej za pomocą wiertarki z odpowiednim wiertłem do metalu lub szlifierki kątowej z tarczą do cięcia metalu. Pamiętaj o zabezpieczeniu oczu i dłoni – to praca wymagająca ostrożności.

Jeśli daszek ma być mocowany do komina przy użyciu obejm lub specjalnych kotew, warto już na tym etapie przemyśleć rozmieszczenie otworów montażowych na samej płycie tak, aby współgrały z systemem mocowania. Czasem, szczególnie przy niestandardowych kominach, konieczne może być wykonanie dodatkowych wsporników lub „łapek”, które zapewnią pewność montażu. Stworzenie solidnej podstawy to pierwszy, ale absolutnie niezbędny krok na drodze do sukcesu.

Wykonanie i montaż nóżek daszka kominowego

Nóżki daszka kominowego, niczym nogi stołu, odpowiadają za stabilne uniesienie całej konstrukcji nad dachem. Ich długość jest zazwyczaj ustalana między 15 a 20 cm, co zapewnia odpowiednią przestrzeń dla swobodnego przepływu powietrza i odprowadzania spalin, nie dopuszczając do ich bezpośredniego kontaktu z materiałem dachu. To jak zapewnienie „oddychającej” przestrzeni dla komina. Najczęściej do ich wykonania wykorzystuje się profile stalowe zamknięte, na przykład kwadratowe (np. 20x20 mm) lub prostokątne (np. 25x15 mm), lub też okrągłe rury. Aluminium również jest dobrym wyborem ze względu na swoją lekkość i odporność.

Wymiary nóżek należy dobrać do wielkości daszka i oczekiwanego efektu wizualnego. Zazwyczaj stosuje się cztery takie elementy, po jednym w każdym rogu płyty montażowej. W przypadku bardzo szerokich daszków, a także w miejscach narażonych na silne podmuchy wiatru, można rozważyć zastosowanie dodatkowych nóżek pośrodku dłuższych boków, co zwiększy stabilność całej konstrukcji. To jak rozłożenie ciężaru na większą liczbę podpór.

Montaż nóżek do płyty montażowej powinien być solidny. Najprostszym i najczęściej stosowanym sposobem jest użycie spawania lub, jeśli pracujemy z profilami o odpowiedniej grubości, skręcanie za pomocą śrub nierdzewnych. Przy wyborze śrub pamiętajmy o ich jakości – korozja na śrubach szybko zepsuje estetykę całego daszka. Połączenia powinny być mocne i pewne, aby wykluczyć ryzyko przemieszczania się elementów pod wpływem czynników zewnętrznych.

Ważne jest, aby wszystkie cztery nóżki miały identyczną wysokość. Nawet najmniejsza różnica może spowodować, że daszek będzie nierówno opierał się na kominie, co z czasem może prowadzić do naprężeń i potencjalnych uszkodzeń. Użyj suwmiarki lub tego samego narzędzia, którym mierzyłeś komin, aby upewnić się, że wszystkie elementy są równej długości. To drobny, ale kluczowy detal w procesie budowy.

Formowanie i cięcie osłony daszka

Teraz, kiedy mamy już przygotowaną solidną podstawę wraz z nóżkami, czas na „serce” naszego dzieła – samą osłonę daszka, czyli właściwą blachę, która będzie chronić komin. Najczęściej stosowanym kształtem jest klasyczny „dwuspadowy dach”. Aby go uzyskać, potrzebujemy arkusza blachy o odpowiedniej szerokości, większej niż szerokość komina plus nawisy. Następnie blachę należy zgiąć wzdłuż osi symetrii, tworząc dwie płaszczyzny opadające pod kątem, na przykład 30-45 stopni. Kąt nachylenia wpływa na spływ wody i estetykę, warto więc poświęcić chwilę na jego dobór.

Cięcie blachy powinno być wykonane precyzyjnie, zgodnie z wcześniej ustalonymi wymiarami. Do tego celu najlepiej użyć profesjonalnej gilotyny lub nożyc dekarskich. Jeśli dysponujesz jedynie szlifierką kątową, pamiętaj o użyciu odpowiedniej tarczy do cięcia metalu i o zachowaniu ostrożności. Luźne krawędzie blachy mogą być ostre, dlatego warto je delikatnie przeszlifować lub wywinąć, aby uniknąć skaleczeń podczas montażu. To jak przycinanie tkaniny – musi być równo i estetycznie.

Przy konstruowaniu dachu dwuspadowego, kluczowe jest, aby obie połacie miały identyczny kąt nachylenia i dokładnie pasowały do krawędzi płyty montażowej. Jeśli decydujesz się na daszek czterospadowy, proces jest bardziej złożony – wymaga precyzyjnego wycięcia czterech trapezów lub trójkątów, które następnie połączy się w całość. Nie zapomnij o tych, którzy chcą nadać swojemu dachowi bardziej aerodynamiczny kształt! Tutaj potrzebne są bardziej zaawansowane techniki gięcia i formowania, często wymagające specjalistycznych narzędzi.

Po uformowaniu i przycięciu osłony, warto ją umieścić na chwilę na uchwycie, aby sprawdzić jej dopasowanie do pozostałych elementów. To taki „przymiar” przed ostatecznym skręcaniem. Upewnij się, że kąty są dobrze zachowane, a krawędzie proste. Dobrze uformowana osłona to połowa sukcesu w uzyskaniu profesjonalnego efektu końcowego!

Gwarancja skutecznego spływu wody z daszka

Jedną z fundamentalnych funkcji daszka kominowego jest zapewnienie efektywnego odprowadzania wody deszczowej i roztopionego śniegu. Kłopot w tym, że woda potrafi znaleźć najmniejszą szczelinę, by się tam dostać, siejąc zniszczenie niczym mały dywersant. Kluczem do sukcesu jest tutaj odpowiednie nachylenie osłony. Zazwyczaj zaleca się kąt w granicach od 5 do 15 stopni. To wystarczająco dużo, by grawitacja zrobiła swoje, ale nie na tyle, by element stał się niestabilny.

Kolejnym ważnym elementem, który zapewnia skuteczny spływ, jest wspomniany już „nawis” daszka. Czyli wystawanie blachy poza obrys komina o co najmniej 5 cm. Dzięki temu woda, która spływa po daszku, nie kapie od razu na ścianki komina, lecz trafia na fragment dachu lub jest kierowana dalej. To jak z rynną – musi wystawać poza ścianę, żeby woda trafiła tam, gdzie trzeba.

Dobrym rozwiązaniem jest również zastosowanie rynienki okapowej po dolnej krawędzi daszka. To mały, ale niezwykle efektywny detal, który dodatkowo zbiera wodę i kieruje ją z dala od komina. Takie rozwiązanie, choć dodaje nieco pracy i kosztów (zazwyczaj kilkadziesiąt złotych za rolkę blachy na rynienkę), diametralnie poprawia skuteczność odprowadzania wody, chroniąc komin przed wilgocią i jej konsekwencjami.

Przy projektowaniu daszka, zwróć uwagę na wszelkie łączenia i miejsca, gdzie mogłaby gromadzić się woda. Jeśli np. zrobisz daszek z kilku elementów, zadbaj o to, by były szczelnie połączone i zabezpieczone masą uszczelniającą przeznaczoną do wysokich temperatur i zastosowań zewnętrznych. Unikaj płaskich powierzchni, na których woda mogłaby stać. Pamiętaj, że nawet niewielka ilość stojącej wody potrafi z czasem uszkodzić materiał, zwłaszcza ten mniej odporny na korozję.

Składanie i skręcanie gotowego daszka kominowego

Kiedy wszystkie elementy – płyta montażowa, nóżki i osłona – są już przygotowane i idealnie dopasowane, przychodzi czas na ostateczne złożenie naszego dzieła. To moment, w którym wszystko nabiera kształtu, niczym puzzle układające się w logiczną całość. Najpierw przymocuj nóżki do płyty montażowej, używając do tego śrub nierdzewnych. Upewnij się, że śruby są dobrze dokręcone, akonstrukcja jest stabilna i nie ma luzów. To pierwszy, kluczowy krok, który zapewni jej wytrzymałość.

Następnie, na przygotowanych nóżkach, umieść osłonę daszka. Dopasuj ją tak, aby idealnie leżała na płycie montażowej, a jej krawędzie równo przylegały do jej boków. Jeśli masz daszek dwuspadowy, upewnij się, że obie jego połówki tworzą symetryczny kąt. Tutaj liczy się precyzja i dokładność, niczym przy składaniu skomplikowanego mechanizmu zegarowego.

Całość skręć ze sobą, używając kolejnych śrub nierdzewnych. Zazwyczaj stosuje się śruby przechodzące przez otwory w osłonie i płycie montażowej, które są następnie dokręcane od spodu nakrętkami. Warto zastosować podkładki, które równomiernie rozłożą nacisk śruby na materiał i zapobiegną jego uszkodzeniu. To jak wzmacnianie połączeń – im więcej punktów styku, tym pewniej wszystko się trzyma.

Przy skręcaniu, nie dokręcaj wszystkich śrub od razu na siłę. Warto najpierw wstępnie skręcić wszystkie połączenia, a następnie stopniowo wyregulować dopasowanie elementów i dokręcić wszystko ostatecznie. Pozwoli to wyrównać ewentualne drobne niedokładności i zapewnić idealne przyleganie wszystkich części. Efektem powinno być solidne, stabilne i estetyczne zwieńczenie komina, gotowe do montażu na dachu.

Trwałe mocowanie daszka do konstrukcji kominowej

Teraz, gdy nasz własnoręcznie wykonany cudaś jest gotowy do zamontowania na kominie, przychodzi ten najistotniejszy moment – jego trwałe i pewne mocowanie. To niczym ukoronowanie dzieła, które ma przetrwać lata i chronić nasz dom. Pierwszym krokiem jest odpowiednie przygotowanie miejsca montażu na kominie. Upewnij się, że powierzchnia jest czysta, sucha i wolna od luźnych elementów, takich jak stare zaprawy czy resztki papy. To kluczowe, aby zapewnić pewne przyleganie.

Do mocowania wykorzystujemy specjalne uchwyty kominowe, wsporniki lub też bezpośrednio kołki rozporowe, które są dopasowane do materiału, z jakiego wykonany jest Twój komin – może to być cegła, beton czy ceramiczne pustaki. Ilość punktów mocowania zależy od wielkości i wagi daszka oraz od warunków panujących na dachu – silnych wiatrów, opadów śniegu. Zazwyczaj stosuje się od czterech do nawet ośmiu punktów mocowania, rozmieszczonych równomiernie po obwodzie komina.

W przypadku kominów ceglanych, idealnym rozwiązaniem są specjalne kotwy wbijane w fugi. Ważne jest, aby wywiercony otwór był precyzyjnie dopasowany do średnicy kołka lub kotwy. Po wprowadzeniu kołka, dokręć śruby mocujące daszek, ale z wyczuciem. Zbyt mocne dokręcenie może uszkodzić materiał komina, a zbyt słabe spowodować luzy. Pamiętaj, że komin pracuje – lekko się nagrzewa i ochładza, więc potrzebne jest pewne „luzowanie”.

Po zamontowaniu daszka, wykonaj delikatne testy jego stabilności. Spróbuj delikatnie poruszać całą konstrukcją. Jeśli czujesz jakiekolwiek luzy lub ruchomość jakiejkolwiek części, natychmiast popraw mocowanie. To inwestycja w spokój ducha i bezpieczeństwo – dobrze zamocowany daszek to gwarancja, że Twój komin będzie bezpieczny nawet podczas najbardziej ekstremalnych warunków atmosferycznych. Nic tak nie cieszy jak pewnie osadzony element, który spełnia swoje zadanie.

Q&A: Jak zrobić daszek na komin?

  • Dlaczego warto inwestować w daszek na komin?

    Daszek na komin jest kluczowym elementem chroniącym przewody dymowe przed deszczem, śniegiem i ptakami, co ma fundamentalne znaczenie dla sprawnego działania systemu grzewczego oraz ochrony przed wilgocią. Dodatkowo, dobrze wykonany daszek może poprawić ciąg kominowy, co przekłada się na efektywniejsze spalanie. Jest to szczególnie ważne w przypadku kominów ceramicznych i stalowych, które są wrażliwe na działanie wody.

  • Jakie materiały najlepiej nadają się do wykonania daszka na komin?

    Do wykonania daszka na komin zaleca się wybór trwałych materiałów odpornych na warunki atmosferyczne. Popularne opcje to blacha kwasoodporna, nierdzewna, miedziana lub ceramiczna. Ważne jest, aby materiał był odporny na korozję i wysokie temperatury.

  • Jak dobrać kształt i rozmiar daszka do komina?

    Przed rozpoczęciem prac należy dokładnie zmierzyć wymiary komina, uwzględniając całą jego szerokość, jeśli posiada kilka przewodów. Standardowe kształty to daszki płaskie, dwuspadowe lub czterospadowe. Warto rozważyć aerodynamiczne kształty, które mogą dodatkowo poprawić ciąg kominowy. Należy pamiętać o lekkim nachyleniu daszka, aby zapewnić swobodny spływ wody.

  • Jakie są kluczowe etapy montażu daszka na komin?

    Montaż podstawę stanowi płyta montażowa, do której przykręca się nóżki o wysokości około 15-20 cm. Następnie na nóżkach mocuje się właściwy daszek, tworzony najczęściej z odpowiednio wyciętego arkusza blachy. Całość skręca się nierdzewnymi śrubami. Daszek mocuje się do komina za pomocą kołków rozporowych lub specjalnych uchwytów kominowych, dbając o solidne zabezpieczenie, szczególnie w miejscach narażonych na silne wiatry.