Malowanie paneli podłogowych: Czy można odnowić podłogę bez remontu?

Redakcja 2025-04-25 22:05 | Udostępnij:

Panele podłogowe bywają solą w oku właściciela, gdy po latach użytkowania tracą swój pierwotny urok. Zarysowania, przetarcia czy po prostu nieaktualny kolor mogą sprawić, że całe pomieszczenie wydaje się zmęczone i bez wyrazu. Rodzi się wówczas pytanie, które brzmi jak wyzwanie dla domowego majsterkowicza: czy można malować panele podłogowe zamiast angażować się w kosztowną i czasochłonną wymianę? Otóż, wbrew powszechnym obawom, tak, malowanie paneli podłogowych jest możliwe! Nowoczesne technologie farbiarskie otwierają drzwi do szybkiej metamorfozy, pozwalając nadać podłodze zupełnie nowy charakter niewielkim nakładem sił i środków w porównaniu z tradycyjnym remontem.

czy można malować panele podłogowe

Idea odnowienia podłogi poprzez malowanie wydaje się na pierwszy rzut oka kusząca, zwłaszcza w obliczu wizji zrywania starych elementów i ponoszenia sporych wydatków na nowe materiały i robociznę. Daje to szansę na odświeżenie wnętrza bez paraliżowania życia domowego na wiele dni. To perspektywa, która z pewnością trafia do wyobraźni, obiecując nowy wygląd pomieszczeń, o którym często marzymy.

Spójrzmy na chłodno na fakty i liczby, które pokazują potencjalne korzyści związane z malowaniem paneli w porównaniu z ich całkowitą wymianą w typowym pomieszczeniu o powierzchni, powiedzmy, 25 metrów kwadratowych.

Aspekt Malowanie Paneli (szacunkowo dla 25m²) Wymiana Paneli (szacunkowo dla 25m²)
Koszt materiałów (farby, podkłady, papiery ścierne) 300 zł - 800 zł 1000 zł - 3000 zł (za panele średniej klasy) + podkład
Koszt robocizny (jeśli zlecasz) 800 zł - 1500 zł 1000 zł - 2000 zł (demontaż i montaż)
Całkowity koszt orientacyjny (DIY) 300 zł - 800 zł 1000 zł - 3000 zł (materiały)
Całkowity koszt orientacyjny (z robocizną) 1100 zł - 2300 zł 2000 zł - 5000 zł
Czas wykonania (bez czasu schnięcia/utwardzania) 1-2 dni pracy 1-2 dni pracy
Czas schnięcia/utwardzania (do pełnego obciążenia) 7 - 14 dni Od razu lub kilka dni w zależności od podkładu/kleju
Potencjalna trwałość rozwiązania Kilka lat (przy dobrej farbie i pielęgnacji) 8 - 20 lat (w zależności od klasy ścieralności paneli)

Analizując te szacunki, widać wyraźnie, że odnowienie podłogi bez wymiany poprzez malowanie może być opcją znacznie bardziej przyjazną dla portfela, zwłaszcza gdy prace wykonujemy samodzielnie. Oszczędności mogą sięgać nawet 60-70% kosztów materiałów i robocizny związanej z demontażem i ponownym montażem. Oczywiście, malowana podłoga nie zapewni tej samej trwałości co fabrycznie nowe panele laminowane wysokiej klasy, zaprojektowane specjalnie do intensywnego użytkowania, ale jako rozwiązanie tymczasowe lub dla pomieszczeń o mniejszym natężeniu ruchu, staje się arcyciekawą alternatywą. Kluczem do sukcesu jest jednak solidne przygotowanie paneli do malowania i odpowiedni wybór odpowiedniej farby.

Zobacz także: Malowanie drzwi wewnętrznych na biało: jaka farba?

Przygotowanie paneli podłogowych do malowania

Dobrze, przechodzimy do sedna. Całe przedsięwzięcie, jakim jest malowanie paneli, w dużej mierze zależy od etapu przygotowania podłoża. Zaniedbanie tego kroku jest jak budowanie domu na piasku – prędzej czy później pojawią się problemy. Profesjonaliści zgodnie podkreślają, że to właśnie tu leży 90% sukcesu. A zatem, zabierzmy się do pracy.

Pierwszym, absolutnie kluczowym krokiem jest gruntowne czyszczenie paneli. Nie wystarczy szybkie przetarcie mopem. Panele podłogowe, zwłaszcza te użytkowane przez lata, gromadzą brud, tłuszcz, woski czy resztki detergentów wnikające w mikroszczeliny i strukturę powierzchni. Użyj odkurzacza, by usunąć kurz i luźne zanieczyszczenia z całej powierzchni i szczelin między panelami. Następnie przemyj podłogę dokładnie ciepłą wodą z dodatkiem odpowiedniego środka czyszczącego. Może być to dedykowany preparat do paneli laminowanych lub po prostu woda z mydłem malarskim czy delikatnym detergentem. Chodzi o odtłuszczenie i usunięcie wszelkich pozostałości, które mogłyby osłabić przyczepność farby.

Po myciu, pozwól podłodze całkowicie wyschnąć. Wilgoć uwięziona pod powierzchnią lub w szczelinach to prosty przepis na przyszłe pękanie i odspajanie się farby. Czas schnięcia może zależeć od wilgotności pomieszczenia i temperatury, ale warto dać sobie na to kilka godzin, a nawet całą dobę, zapewniając dobrą wentylację.

Zobacz także: Czyszczenie i malowanie płotu drewnianego: cena i porady

Następny etap to inspekcja i naprawa. Przejdź się po podłodze i przyjrzyj się jej dokładnie pod kątem uszkodzeń – głębokich rys, odprysków na krawędziach paneli, czy luźnych elementów. Mniejsze rysy i zadrapania można spróbować wypełnić specjalną szpachlówką do paneli laminowanych lub masą naprawczą przeznaczoną do tego typu powierzchni. Pamiętaj, że panele laminowane składają się z kilku warstw, w tym odpornego na ścieranie laminatu, pod nim warstwa dekoracyjna, płyta HDF, i stabilizator. Wypełnienie musi dobrze przylegać i być dopasowane do koloru (o ile nie planujesz całkowitego krycia) lub po prostu gotowe na przyjęcie podkładu i farby. Luźne panele, jeśli to możliwe, spróbuj unieruchomić lub ewentualnie delikatnie podkleić, choć w przypadku podłóg pływających jest to trudne. Celem jest stabilna i gładka powierzchnia.

Kluczowy moment, który często budzi kontrowersje, to szlifowanie paneli laminowanych. Tak, musisz to zrobić. Laminat to bardzo twarda, gładka i śliska powierzchnia, która charakteryzuje się niską przyczepnością. Delikatne zmatowienie tej wierzchniej warstwy jest niezbędne, aby podkład miał do czego "przyczepić się". Nie chodzi o szlifowanie do surowej płyty HDF, co zresztą jest trudne i niepotrzebne, ale o zarysowanie powierzchni na mikroskopijnym poziomie. Użyj papieru ściernego o drobnej gradacji, np. P180, P200 lub nawet P220. W mniejszych pomieszczeniach lub przy krawędziach wystarczy szlifowanie ręczne. Na większych powierzchniach znacznie usprawni pracę szlifierka oscylacyjna. Szlifuj delikatnie i równomiernie, starając się zmatowić całą powierzchnię, ale bez głębokiego wgryzania się. Powierzchnia powinna stracić swój połysk i stać się matowa w dotyku.

Po szlifowaniu podłoga będzie pokryta pyłem, i to obficie. Usunięcie go jest absolutnie niezbędne, ponieważ najmniejsze drobinki kurzu pod warstwą farby będą widoczne i utworzą nierówności. Najpierw dokładnie odkurz całą powierzchnię, używając odkurzacza z końcówką do parkietów i miękką szczotką, skupiając się na szczelinach. Następnie przemyj podłogę wilgotną (nie mokrą!) ściereczką z mikrofibry, najlepiej lekko zwilżoną wodą lub dedykowanym odtłuszczaczem/preparatem antystatycznym. Rób to wielokrotnie, aż ściereczka pozostanie czysta. Podłoga musi być idealnie czysta i sucha przed kolejnym etapem.

Ostatni etap przygotowania to gruntowanie, czyli nałożenie odpowiedniego podkładu. W przypadku paneli laminowanych, które są notorycznie trudnym podłożem pod względem przyczepności, niezbędne jest użycie specjalistycznego podkładu adhezyjnego, przeznaczonego do gładkich, niechłonnych powierzchni, takich jak laminat, płytki ceramiczne czy szkło. Taki grunt tworzy warstwę "mostkującą", do której z łatwością przyczepi się właściwa farba, minimalizując ryzyko jej późniejszego łuszczenia. Nakładaj go cienko i równomiernie wałkiem i pędzlem, tak samo jak farbę. Czas schnięcia podkładu może być różny, ale zazwyczaj wynosi kilka godzin (np. 2-4), zgodnie z zaleceniami producenta. Upewnij się, że podkład jest całkowicie suchy przed przejściem do malowania. Nie pomijaj tego kroku, to polisa na przyszłość i klucz do trwałość malowanej podłogi.

Wybór odpowiedniej farby do paneli podłogowych

Wybór właściwej farby do malowania paneli ściennych czy, co trudniejsze, podłogowych, to moment decydujący. Zastosowanie niewłaściwego produktu może sprawić, że cała nasza praca pójdzie na marne, a podłoga będzie wyglądać gorzej niż przed renowacją. Nie oszczędzajmy na tym etapie. Panele podłogowe, w przeciwieństwie do ścian, są powierzchnią intensywnie eksploatowaną. Wymagają farby, która wytrzyma ścieranie, uderzenia, wilgoć i częste mycie.

Na rynku znajdziemy kilka rodzajów farb, które mogą być rozważane, ale nie wszystkie sprawdzą się na podłodze laminowanej równie dobrze. Przede wszystkim szukaj farb specjalistycznych przeznaczonych do malowania podłóg. W tej kategorii królują farby epoksydowe lub poliuretanowe. Są one tworzone z myślą o wysokiej odporności na ścieranie, uderzenia, środki chemiczne i wilgoć, czyli wszystko, czego potrzebuje powierzchnia podłogi. Często są to produkty dwuskładnikowe, wymagające wymieszania bazy z utwardzaczem tuż przed użyciem, co aktywuje ich właściwości. Choć ich aplikacja może wymagać nieco więcej uwagi (szybsze zasychanie mieszanki, konieczność użycia odpowiednich wałków odpornych na rozpuszczalniki, jeśli farba jest rozpuszczalnikowa), oferują one bezkonkurencyjną trwałość i twardość, co czyni je najlepszym wybór odpowiedniej farby do paneli podłogowych.

Inną opcją, często wspomnianą w kontekście malowania paneli (zwłaszcza ściennych), są farby akrylowe. Są one uniwersalne, wodorozcieńczalne, szybkoschnące i dostępne w ogromnej palecie barw. Mają też zazwyczaj dobre krycie. Jednak standardowa farba akrylowa do ścian, nawet ta "zmywalna", nie będzie wystarczająco wytrzymała na ścieranie podłogowe. Jeśli zdecydujesz się na farbę akrylową, koniecznie wybierz produkt dedykowany do podłóg (np. specjalistyczne farby akrylowe do drewna i betonu) lub użyj jako warstwy kryjącej, ale *koniecznie* zabezpiecz ją na wierzchu bardzo trwałym lakierem poliuretanowym do podłóg. Bez tej dodatkowej warstwy ochronnej, akryl na podłodze szybko ulegnie przetarciu.

Farby kredowe, choć piękne w matowym wykończeniu i łatwe w aplikacji (często bez konieczności szlifowania), są bardzo delikatne i chłonne. Nałożenie farby kredowej na podłogę bez solidnego zabezpieczenia wierzchniego to proszenie się o kłopoty. Mogą sprawdzić się na panelach ściennych czy meblach z płyt MDF, ale na podłodze wymagają wielu warstw wyjątkowo trwałego lakieru lub wosku, aby zyskać jakąkolwiek odporność na ścieranie. Zazwyczaj nie są rekomendowane jako pierwszy wybór do podłóg intensywnie użytkowanych.

Jeśli chodzi o lakierobejcę, o której czasem mówi się w kontekście paneli, pamiętajmy, że jest to produkt do malowania paneli drewnianych, które są wykonane z litego drewna lub forniru i mają zdolność wnikania w strukturę drewna. Na panelu laminowanym, który jest w istocie sprasowaną płytą HDF z warstwą laminatu (plastikowo-żywicznej folii), lakierobejca nie wniknie, a jedynie stworzy cienką warstwę na powierzchni, która łatwo ulegnie zarysowaniu i odpryskiwaniu. Zatem, o ile malujesz panele ścienne wykonane z naturalnego drewna, lakierobejca może być opcją (dodatkowo chroni przed wilgocią), ale na laminowaną podłogę - kategorycznie nie.

Przy wybór odpowiedniej farby do podłóg laminowanych skup się na kilku kluczowych parametrach podanych na opakowaniu: przeznaczenie (musi być jasno zaznaczone, że farba nadaje się do podłóg i/lub trudnych podłoży), odporność na ścieranie (klasy ścieralności, np. odporność na ruch pieszy), odporność na zarysowania i uderzenia, a także odporność na chemiczne środki czyszczące. Zawsze sprawdź zalecenia producenta dotyczące stosowania na konkretnym podłożu, np. laminacie. Niektóre farby epoksydowe czy poliuretanowe do podłóg są specjalnie formułowane do zastosowania nawet na trudnych, gładkich powierzchniach, choć solidny podkład zawsze zwiększa pewność sukcesu.

Ile farby będziesz potrzebować? Sprawdź wydajność podaną na opakowaniu farby lub podkładu (np. 10-12 m² na litr na warstwę). Zmierz powierzchnię, którą planujesz malować (długość razy szerokość pokoju). Oblicz potrzebną ilość litrów, mnożąc powierzchnię przez liczbę potrzebnych warstw (zwykle 1 warstwa podkładu + 2 warstwy farby) i dzieląc przez wydajność na litr. Zawsze warto dodać około 10% zapasu na wszelki wypadek (np. na poprawki, nierównomierne nałożenie). Przykładowo, dla pokoju 25m² z farbą o wydajności 10m²/L: 25m² * 2 warstwy farby = 50m² całkowitej powierzchni krycia. 50m² / 10m²/L = 5 litrów farby. Plus podkład (25m² / wydajność podkładu na L). Dolicz zapas i kupuj opakowania, które pokrywają tę ilość.

Podsumowując, farba do paneli podłogowych powinna być przede wszystkim trwała. Najlepszym wyborem będą farby epoksydowe lub poliuretanowe przeznaczone do podłóg. Jeśli z jakiegoś powodu musisz użyć akrylowej, upewnij się, że jest to produkt do podłóg lub zaplanuj solidną warstwę nawierzchniową w postaci lakieru poliuretanowego do podłóg. Nigdy nie używaj na podłodze standardowych farb ściennych, nawet jeśli producent paneli sugeruje malowanie – bez odpowiedniego produktu, wysiłek będzie daremny, a frustracja gwarantowana.

Etapy malowania paneli podłogowych

Mając panele gruntownie przygotowane i wyszlifowane, odpowiedni podkład nałożony i wyschnięty, a do tego puszkę wybranej, sprawdzonej farby do podłóg, możemy przejść do najprzyjemniejszej części – właściwego malowania. Choć wydaje się to proste, diabeł tkwi w szczegółach, a staranne wykonanie poszczególnych etapy malowania paneli jest kluczem do estetycznego i trwałego efektu.

Przed otwarciem puszki farby upewnij się, że temperatura i wilgotność w pomieszczeniu mieszczą się w zaleceniach producenta farby (zazwyczaj jest to przedział 18-25°C i umiarkowana wilgotność). Dobrze wymieszaj farbę, używając mieszadła. Jeśli używasz farby dwuskładnikowej (epoksydowej/poliuretanowej), ściśle przestrzegaj instrukcji producenta dotyczącej proporcji mieszania i czasu przydatności mieszanki. Wylej część farby do kuwety malarskiej – nigdy nie zanurzaj wałka czy pędzla bezpośrednio w puszce, aby nie zanieczyścić reszty farby.

Zacznij od pomalowania brzegów pomieszczenia, narożników i trudno dostępnych miejsc przy ścianach czy wokół rur. Do tego celu najlepiej użyć pędzla o odpowiedniej szerokości. Staraj się nakładać farbę cienko i równomiernie, aby uniknąć zacieku. Odsuwaj się od drzwi wejściowych do pomieszczenia, tak aby nie zablokować sobie drogi ucieczki, gdy skończysz malować.

Po pomalowaniu brzegów przejdź do malowania głównej powierzchni podłogi. Użyj wałka dedykowanego do podłóg lub gładkich powierzchni – zazwyczaj są to wałki z krótkim włosiem (np. wałek flokowy, welurowy lub z mikrofibry o włosiu 4-6 mm). Zapewniają one gładką powłokę bez struktury "baranka". Zanurz wałek w farbie w kuwecie, usuwając nadmiar o kratkę, a następnie nakładaj farbę na podłogę równoległymi pasami, lekko zachodząc na siebie, aby uniknąć smug. Pracuj w kierunku ułożenia paneli (wzdłuż "desek"), jeśli wzór na to pozwala, co pomaga uzyskać bardziej naturalny efekt. Staraj się zachować tzw. "mokry brzeg", czyli nakładać kolejne partie farby zanim poprzednie zaczną wysychać, co minimalizuje ryzyko widocznych połączeń i smug.

Po nałożeniu pierwszej warstwy, następuje etap kluczowy – czas schnięcia. Jest to moment, w którym niecierpliwość jest największym wrogiem. Czas schnięcia do dotyku (kiedy farba nie brudzi, gdy ją lekko dotkniesz palcem) to zazwyczaj kilka godzin, np. 2-6 godzin dla farb wodorozcieńczalnych. Jednak czas do nałożenia kolejnej warstwy jest dłuższy, np. 12-24 godziny. Co ważniejsze, czas do pełnego utwardzenia (kiedy podłoga uzyskuje pełną wytrzymałość i można po niej normalnie chodzić, a nawet ustawić meble) jest znacznie, znacznie dłuższy – często wynosi od 7 do 14 dni, a nawet więcej w przypadku farb epoksydowych czy poliuretanowych. Niestosowanie się do tego zalecenia i zbyt wczesne obciążenie podłogi może spowodować jej uszkodzenie, trwałe odkształcenia, a co gorsza – pękanie i odspajanie się farby. Dobra czas schnięcia i utwardzania to fundament.

Jeśli pierwsza warstwa nie zapewniła pełnego krycia lub chcesz zwiększyć trwałość, po jej całkowitym wyschnięciu (po upływie zalecanego czasu, np. 24 godzin) nałóż drugą warstwę farby, postępując tak samo jak przy pierwszej. W przypadku niektórych intensywnych kolorów, przejść z bardzo jasnego na bardzo ciemny kolor (lub odwrotnie), konieczne może być nałożenie nawet trzeciej warstwy, zwłaszcza przy użyciu farb akrylowych. Każda warstwa musi być cienka i równomierna.

Jeśli zdecydowałeś się zabezpieczyć pomalowaną powierzchnię dodatkową warstwą bezbarwnego lakieru nawierzchniowego (co jest wysoce rekomendowane zwłaszcza przy użyciu farb innych niż specjalistyczne farby do podłóg), nałóż go po całkowitym wyschnięciu ostatniej warstwy farby, postępując zgodnie z instrukcją producenta lakieru. Zwykle wystarczy jedna lub dwie cienkie warstwy dobrej jakości lakieru poliuretanowego do podłóg. Pamiętaj o jego czasie schnięcia i utwardzania – to nowa, zewnętrzna warstwa, która musi w pełni osiągnąć swoje właściwości ochronne.

Podczas całego procesu malowania, wietrzenie pomieszczenia jest bardzo ważne, zwłaszcza przy farbach rozpuszczalnikowych. Otwórz okna, aby zapewnić cyrkulację powietrza, ale unikaj przeciągów, które mogą spowodować zbyt szybkie schnięcie farby i powstawanie smug. Po zakończeniu malowania pierwszej warstwy (a później drugiej i ewentualnie lakieru), zostaw okna uchylone na dłużej, aby zapewnić odpowiednie warunki do schnięcia i odprowadzania wilgoci czy rozpuszczalników.

Na co zwrócić uwagę malując panele podłogowe? Wskazówki

Przemiana podłogi z paneli laminowanych poprzez malowanie to projekt satysfakcjonujący, ale wymagający skrupulatności. Istnieją pewne niuanse, o których warto pamiętać, aby uniknąć rozczarowania i zapewnić wskazówki malowania paneli, które posłużą przez lata.

Po pierwsze i najważniejsze – jakość przygotowania. Wiemy, że przygotowanie powierzchni to lwią część pracy i absolutna konieczność. Niedokładne oczyszczenie, pominięcie szlifowania czy użycie złego podkładu (lub co gorsza – żadnego!) to prosta droga do katastrofy malarskiej. Farba po prostu nie będzie trzymać się gładkiej, śliskiej powierzchni laminatu. Po pewnym czasie, pod wpływem codziennego użytkowania, zacznie się łuszczyć, pękać i odpadać płatami, ukazując stary wzór panelu, co będzie wyglądać okropnie. Zatem: myj, szlifuj, gruntuj, a potem maluj.

Po drugie, wybór odpowiedniej farby. Użycie farby o niewystarczającej odporności na ścieranie na powierzchni podłogi to kolejny gwarant krótkotrwałego efektu. Farby ścienne, nawet te "zmywalne", nie są projektowane do znoszenia ruchu pieszego, przesuwania mebli, upuszczania przedmiotów czy mycia silniejszymi detergentami. Postaw na farby przeznaczone do podłóg, najlepiej epoksydowe lub poliuretanowe. Jeśli używasz farby akrylowej, jej trwałość będzie zależeć w 100% od jakości i grubości warstwy wierzchniej w postaci lakieru poliuretanowego do podłóg.

Po trzecie, cierpliwość, a zwłaszcza respektowanie czasu schnięcia i utwardzania farby. Pomalowana podłoga może wydawać się sucha w dotyku już po kilku godzinach, ale to nie oznacza, że jest gotowa do użytku. Proces utwardzania farb, zwłaszcza tych dwuskładnikowych, może trwać nawet dwa tygodnie. Przez ten czas powłoka osiąga swoją pełną twardość i odporność chemiczną. Wczesne obciążenie (np. przestawianie ciężkich mebli, intensywny ruch pieszy, mycie podłogi) może uszkodzić jeszcze nie w pełni związaną powłokę, pozostawiając trwałe ślady. W tym okresie staraj się ograniczyć korzystanie z pomieszczenia do minimum, chodź ostrożnie (np. w skarpetkach), a meble ustawiaj powoli, podkładając pod nogi filcowe podkładki. To absolutnie kluczowe dla długowieczności trwałość malowanej podłogi.

Zwróć też uwagę na technikę aplikacji. Maluj cienkimi, równomiernymi warstwami. Kilka cienkich warstw farby zawsze będzie bardziej trwałych i odpornych na uszkodzenia niż jedna gruba warstwa, która może schnąć nierównomiernie i łatwiej pękać. Pracuj w miarę sprawnie, aby nie dopuścić do zasychania krawędzi malowanego pasa, co minimalizuje ryzyko widocznych smug i przejść.

W przypadku paneli laminowanych o fakturze imitującej usłojenie drewna, staraj się malować wałkiem wzdłuż "usłojenia". Pomoże to uzyskać bardziej naturalny wygląd i ukryć ewentualne ślady po wałku, które na gładkich panelach mogą być bardziej widoczne.

Pamiętaj o odpowiedniej wentylacji podczas malowania i schnięcia. Szczególnie ważne jest to przy farbach rozpuszczalnikowych, ale również farby wodorozcieńczalne podczas schnięcia uwalniają wilgoć, którą trzeba odprowadzić. Dobre wietrzenie przyspiesza schnięcie i pomaga w utwardzaniu powłoki. Po zakończeniu prac malarskich kontynuuj intensywne wietrzenie przez co najmniej 2-3 dni, aby zapachy farby całkowicie ulotniły się z pomieszczenia.

Co w przypadku, gdy pojawią się problemy? Jeśli mimo wszystko farba zacznie się łuszczyć na małym fragmencie (np. wskutek uszkodzenia mechanicznego czy niedokładnego przygotowania w danym miejscu), nie panikuj. Uszkodzony fragment można delikatnie zeszlifować do momentu, gdy natrafisz na dobrze przylegającą powłokę, oczyścić, nałożyć punktowo podkład, a następnie dwie cienkie warstwy farby. Delikatne miejsca, np. progi drzwiowe czy obszary o bardzo dużym natężeniu ruchu, mogą wymagać częstszych poprawek lub solidniejszego zabezpieczenia.

Wreszcie, pamiętaj o konserwacji. Malowane podłogi, zwłaszcza te z paneli laminowanych, wymagają nieco łagodniejszego traktowania niż fabryczne panele laminowane. Używaj do czyszczenia miękkich ścierek i łagodnych detergentów, unikając szorstkich gąbek czy silnych środków chemicznych, które mogą uszkodzić powłokę farby. Zawsze natychmiast wycieraj rozlane płyny, aby nie dopuścić do nasiąkania farby, zwłaszcza w miejscach łączeń paneli. Stosowanie filcowych podkładek pod nogi mebli to must-have, chroniący przed zarysowaniami. Przy drzwiach wejściowych do pomieszczenia połóż wycieraczkę, która zbierze piasek i drobne kamyki z butów, najbardziej niszczące malowaną powierzchnię.

Malowanie paneli to ciekawa alternatywa dla wymiany, która może znacząco odmienić wnętrze przy niższym budżecie. Kluczem jest jednak dokładność, odpowiedni dobór materiałów i świadomość, że malowania paneli podłogowych, choć możliwe, wymaga odrobiny zachodu i nie jest to rozwiązanie wieczne, zwłaszcza w najbardziej eksploatowanych miejscach domu.